Nr 7/2020 Proces projektowy
0 Wstęp

Nr 7/2020 Proces projektowy

Biblioteka
  1. Wstęp

  2. Po co dzisiaj badać i opisywać proces projektowy

  3. Design thinking nie wystarczy

  4. Odczytywanie niewypowiedzianego

  5. Badania, które pomagają projektować


0 Wstęp

Wiosenną, pierwszą falę pandemii koronawirusa „Formy” przeszły bezboleśnie. Kolejne numery pisma, w czerwcu i we wrześniu, również ukazały się zgodnie z planem. Jesienna, druga fala trafiła akurat w czas, kiedy powinny do nas docierać zamówione wcześniej teksty. Z planowanych siedmiu artykułów udało się opublikować tylko cztery. Koronawirus na pewno nie był jedynym powodem, ale chyba wszyscy odczuliśmy jego fatalny wpływ na codzienne funkcjonowanie.

W bieżącym numerze przyglądamy się procesowi projektowemu, o którym niedawno prof. Marek Adamczewski pisał, że jest „kręgosłupem wszystkiego” w dizajnie. 

Magdalena Mach na podstawie opracowań historycznych oraz własnych wywiadów i rozmów z polskimi dizajnerami i dizajnerkami przeanalizowała, co zmieniło się w procesach projektowych od lat 60. XX wieku i jak te procesy wyglądają obecnie w polskich studiach różnych specjalizacji. Wiele elementów jest wspólnych, granice między projektowaniem produktów, komunikacji wizualnej czy usług zacierają się, a różnice wynikają bardziej z doświadczenia firmy lub zespołu oraz skali podejmowanych przedsięwzięć. Im większe zadanie, tym bardziej przekonujące na etapie oferty jest przedstawienie uporządkowanego procesu projektowego, który później pomaga skuteczniej i sprawniej osiągnąć zaplanowane cele.

Design thinking to popularny wytrych, zaklęcie upowszechniające projektowe rozwiązywanie problemów. Na fali swojej popularności traktowane bardzo powierzchownie to  podejście staje się często karykaturą procesu projektowego. Magdalena Małachowska pokazuje różnicę między twórczym „myśleniem jak projektant” i myśleniem projektowym.

Jacek Ryń, bazując na doświadczeniach zdobytych w warunkach rynkowych, przedstawia dizajnera jako osobę, która w procesie rozwoju nowych produktów musi pogodzić – często sprzeczne – potrzeby przedsiębiorstw z oczekiwaniami odbiorców końcowych. Pokazuje, jak trudna i jak ważna w tej relacji jest komunikacja i wymiana wiedzy. Najlepiej „zaprojektowany” proces projektowy nie wystarczy, jeżeli brakuje porozumienia i próbujemy odczytywać niewypowiedziane.

Ważnym elementem każdego procesu projektowego jest (powinno być!) odkrywanie prawdziwych ludzkich potrzeb, zwyczajów i emocji. Seweryn Rudnicki z humanistycznej perspektywy oswaja dizajnerów z badaniami projektowymi i przekonuje, że wcale nie muszą być tak skomplikowane i kosztochłonne, jak nam się wydaje. Artykuł pokazuje, że w badaniach ważne jest nie tyle stworzenie pełnego i dokładnego obrazu świata użytkowników, ile raczej ukierunkowanie pracy kreatywnej, ułatwienie projektowania i zwiększenie szans na osiągnięcie pożądanych rezultatów. 

Zdajemy sobie sprawę, że to jedynie niewielki fragment tego, co można napisać na temat procesu projektowego. Tym bardziej zapraszamy do zabrania głosu, podjęcia dyskusji, polemiki lub dodania nowego wątku, który moglibyśmy opublikować w „Krótkich Formach”.

Z początkiem roku 2021 spróbujemy uzupełnić numer o dodatkowe artykuły.

Piotr Hojda, redaktor prowadzący