Nr 4/2020 Projektowanie uniwersalne
0 Wstęp

Nr 4/2020 Projektowanie uniwersalne

Biblioteka
  1. Wstęp

  2. O co tyle szumu? Projektowanie uniwersalne

  3. Wpływ ruchów społecznych na rozwój projektowania uniwersalnego

  4. Długa droga do projektowania uniwersalnego

  5. Przestrzeń przyjazna niewidomym – przestrzenią uniwersalną

  6. Projektowanie kompromisu, czyli dotykowe ilustracje również dla widzących…

  7. Wybrane aspekty funkcjonowania osób z autyzmem i ich nietypowe potrzeby w zakresie dostępu do dóbr i usług

  8. Wzorce uczenia się. Inteligentne zabawki dla dzieci z zaburzeniami autystycznymi


0 Wstęp

Pod terminem „projektowanie uniwersalne” kryje się dizajn biorący pod uwagę możliwości i ograniczenia wszystkich użytkowników, bez względu na wzrost, płeć, tuszę, wiek, sprawność itp., czyli uwzględniający oprócz ludzi zdrowych w wieku produkcyjnym spore spektrum osób zazwyczaj kojarzonych z niepełnosprawnościami (około 15 procent populacji): użytkowników wózków inwalidzkich, poruszających się o kulach, niedowidzących i niewidomych, słabo słyszących i niesłyszących, z ograniczeniami psychicznymi i intelektualnymi, ale też seniorów, dzieci, kobiety w ciąży, opiekunów niemowląt itp. Ten wykaz nie wyczerpuje wszystkich możliwych przepadków inności. Każdy z nas jest lub kiedyś będzie osobą odbiegającą od tak zwanej normalności.

Ten sposób myślenia o projektowaniu nie jest nowy. Narodził się w Stanach Zjednoczonych pod koniec lat 80. ubiegłego wieku, choć już po II wojnie światowej były dokonywane pewne usprawnienia w odniesieniu do architektury. Malwina Antoniszczak przybliża historię tych działań, upatrując ich źródeł w ruchach obywatelskich sprzeciwiających się wszelkiego rodzaju dyskryminacji. Sami zainteresowani, stając się bardziej aktywni, wymuszają zmiany. W Polsce projektowanie uniwersalne dopiero się rodzi, dlatego we współpracy z Kamilem Kowalskim w czwartym numerze „Form” podejmujemy tę problematykę. W naszym kraju zmienia się społeczne nastawienie do osób z niepełnosprawnościami, co uwidacznia się w prawodawstwie. Odpowiednie akty legislacyjne przybliża w jednym ze swoich artykułów właśnie Kamil Kowalski. Widzimy, że wiele uczelni już przystosowano do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, na stronach internetowych instytucji publicznych wprowadzono standard WCAG, umożliwiający między innymi ich czytanie przez osoby z niepełnosprawnością wzroku, powstaje wiele organizacji wspierających takie inicjatywy jak pomoc seniorom, zachęca się do badań i edukacji z zakresu projektowania uniwersalnego poprzez ogłaszane konkursy grantowe. Choć brzmi to budująco, to nadal jedynie około 30 procent przestrzeni jest przystosowanych do potrzeb osób na wózkach, a tylko 1–2 procent jest przyjaznych pozostałym grupom z niepełnosprawnościami. Większość projektantów nie ma szans zaznajomienia się z tą problematyką w trakcie edukacji, a w życiu zawodowym oprócz przepisów, które muszą respektować, są niemal pozbawieni publikacji na ten temat. Osoby z niepełnosprawnościami są słabo opisane – brakuje na przykład polskich danych antropometrycznych, informacji o rodzajach schorzeń i wynikających z nich ograniczeniach, nie mówiąc już o zaleceniach pozwalających szybko użyć wiedzy w projektowaniu. Można oczywiście korzystać z publikacji obcojęzycznych, ale należy mieć na uwadze, że nie muszą one odpowiadać polskim warunkom. Każdy wkład w wiedzę na ten temat jest nie do przecenienia, szczególnie jeśli wynika z wieloletnich doświadczeń. Tak jak jest w przypadku Marka Jakubowskiego, pracującego od 40 lat z dziećmi słabowidzącymi i niewidzącymi w Owińskach koło Poznania, który zebrał zalecenia dotyczące przystosowania środowisk wirtualnego i fizycznego dla tej grupy ludzi. O ile osoby z dysfunkcją ruchu, wzroku czy słuchu są coraz częściej uwzględniane w projektowaniu, o tyle prawie całkowicie zapomina się o innych „mniejszościach”, na przykład o ludziach z autyzmem. Edward Bolak opisuje ich potrzeby, biorąc pod uwagę dostęp do dóbr i usług. Lech Kolasiński podjął się próby zaprojektowania grafiki wypukłej dla Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, tak aby widzący, niewidzący, niesłyszący, osoby na wózkach korzystali z jednego rozwiązania.

Branie pod uwagę wszystkich jest postulatem trudnym do spełnienia w praktyce. W takim przypadku trzeba liczyć się z kompromisami lub pokusić się o nowy sposób myślenia o projektowaniu. Współczesne narzędzia będą temu sprzyjać.

Czesława Frejlich

 

PS. Numer ten publikujemy w czasie pandemii. Nie zapominaj o innych. Może są obok Ciebie. Sprawdź, czy nie potrzebują pomocy.