Z łupin – materiał biodegradowalny

Projekt „z łupin” to dla mnie, młodej projektantki, od początku próba zajęcia stanowiska w sprawie dziś często poruszanej w projektowaniu: ekologii. Do tematu podeszłam zupełnie inaczej niż zwykle: ważny był nie tylko finalny produkt i to czy ma potencjał sprzedaży, ale przede wszystkim sposób wytworzenia, jak będzie wyglądała jego utylizacja oraz czego dowiem się w ogóle o projektowaniu w kontekście ekologii.

Zaczęłam od poszukiwania składników według założeń dotyczących biodegradowalności oraz odpadowego, poprodukcyjnego pochodzenia. Analizowałam spoiwa i bazy w trzech etapach, badając wpływ gradacji pyłu i drobin oraz grubości próbki na ich wytrzymałość.

Finalnie otrzymałam materiał, który jest w pełni biodegradowalny, a jego składniki to odpady, powstające w procesach produkcji: łupiny orzecha włoskiego (odpady z konfekcjonowania bakalii) oraz kolagen, pozyskiwany z pozostałości po uboju zwierząt. Materiał zakłada wyłącznie wykorzystywanie strat poprodukcyjnych z ubojni, a nie zwiększanie masowej produkcji mięsa.

Moment wyboru konkretnych składników był punktem wyjściowym do opracowania procesu produkcji, zakładającego ścisłą współpracę trzech przedsiębiorstw. Plan jest otwartą propozycją wykorzystania odpadów materialnych i energetycznych. Taki rodzaj działania wymusza w pełni indywidualne podejścia do każdego procesu produkcji z uwzględnieniem zmiennych, jakimi są np. kwestie logistyczne. W tym kontekście, projekt dedykowany jest mniejszym miastom, gdzie dystans pomiędzy poszczególnymi przedsiębiorstwami, które wchodziłyby we współpracę, jest niewielki. Miasto, które posłużyło mi do opracowania modelu procesu produkcji to Działoszyn w województwie łódzkim.

Kolejny etap to testowanie wytrzymałości materiału na Politechnice Wrocławskiej, pod kątem częściowego zastąpienia szkodliwych płyt meblowych. Wyniki testów potwierdziły potencjał wykorzystania materiału, pod warunkiem niestosowania go w elementach konstrukcyjnych. Meblarstwo, produkty jednorazowego użytku, przemysł zabawkarski, drobne AGD, a nawet odzież, to możliwe miejsca jego wykorzystania. Dzięki możliwości jego chałupniczej produkcji otwiera się wiele dróg zatrudnienia dla osób dotąd wykluczonych z rynku pracy.

Sam proces badawczo-projektowy był również pretekstem do sprawdzenia zasadności stosowania bioodpadów oraz tworzyw sztucznych w projektowaniu wzorniczym. Okazuje się, że najistotniejszym czynnikiem jest dokładna analiza „potrzeb” produktu, czyli przypisanie odpowiedniego materiału dla przedmiotu, uwzględniając jego przeznaczenie i cykl życia, pomijając estetykę i kwestie ekonomiczne. Może się okazać, że bardziej ekologicznym rozwiązaniem jest użycie plastiku, a sam materiał biodegradowalny nie gwarantuje ekologicznego rozwiązania, musi iść w parze z czterema czynnikami. Zburzenie nawet jednego z nich czyni proces produkcji i produkt szkodliwym dla środowiska.


dyplom magisterski 2019
Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu
promotor: dr hab. Agata Danielak-Kujda

Dodatkowe informacje: nmajchrzak.com/zlupin.html 

czytaj także: