Ruszył konkurs Young Design 2020!

Instytut Wzornictwa Przemysłowego ogłosił konkurs Young Design, a my zapytaliśmy Tadeusza Ciechanowskiego, laureata poprzedniej edycji, dlaczego warto wziąć w nim udział i jak się do tego najlepiej przygotować.

Young Design to pierwszy w Polsce program, którego celem jest wskazanie najbardziej obiecujących projektantów młodego pokolenia – takich, którzy rozumieją rynek i będą umieli w przyszłości pracować z przemysłem. Główną nagrodą w konkursie jest stypendium im. prof. Wandy Telakowskiej w wysokości 20 000 złotych.
Organizowany przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego po raz 13. konkurs skierowany jest do studentów i absolwentów wzornictwa. Wystarczy do 11 stycznia 2021 r. przesłać trzy najlepsze projekty ze swojego portfolio (szczegóły w Regulaminie Konkursu ).

Finalistów konkursu i ich projekty oceniać będzie jury – Kapituła Stypendialna złożona z przedstawicieli biznesu – producentów oraz dystrybutorów. Nagrodę otrzyma projektant/ka, który/a poza dobrymi projektami najlepiej zaprezentuje swoje umiejętności i kompetencje potrzebne do współpracy z przyszłymi pracodawcami. To jedyny konkurs w Polsce dający młodym projektantom szansę nawiązania biznesowych kontaktów, dzięki którym będą mieli szansę rozpocząć karierę w branży wzorniczej.

Wszyscy finaliści będą mieli możliwość skorzystania ze szkolenia poprzedzającego występ przed jury. Szkolenie dotyczące wystąpień publicznych poprowadzone będzie przez Lauren Peso Polska, Partnera Konkursu Young Design 2020.

Zgłoszenia można nadsyłać do 11 stycznia 2021 roku!

Więcej informacji o Young Design 2020 na stronie konkursu: iwp.com.pl/young_design 

Tadeusz Ciechanowski odbierający stypendium im. prof. Wandy Telakowskiej, Warszawa, czerwiec 2019

FORMY: Czy na samym początku mógłbyś opowiedzieć trochę o przebiegu konkursu?

Tadeusz Ciechanowski: Edycja, w której brałem udział odbywała się ponad rok temu, dlatego też niezbyt szczegółowo ją pamiętam. Na pewno było lekkie napięcie przed prezentacją projektu oraz duże emocje w trakcie ogłaszania wyników. W skrócie – sam konkurs polegał na kilkuminutowym wystąpieniu przed jury, podczas którego należało jak najlepiej zaprezentować zgłoszony projekt pod kątem jego potencjału wdrożeniowego, a następnie odpowiedzieć na kilka pytań ze strony jury.

W jaki sposób wybierałeś ze swojego portfolio projekty, które wysłałeś na konkurs? 

Selekcja z portfolio była w dużym stopniu podyktowana regulaminem konkursu, który wymagał, aby zgłoszone projekty były już wdrożone bądź też możliwe do wdrożenia w przyszłości.

Czy projekt zaprezentowany w finale konkursu doczekał się wdrożenia?

Niestety jeszcze nie. Jest to na tyle złożony projekt, iż wciąż wymaga on bardzo dużego zaangażowania zespołu ludzi, a także nakładu finansowego oraz odpowiedniego wykonawcy.

W jaki sposób wygrane w konkursie stypendium wpłynęło na twoją karierę projektową?

Wygraną odebrałem jako duże wyróżnienie, a także docenienie mojej pracy jako projektanta. Dało mi to sporą motywację do dalszej pracy, natomiast nagroda pieniężna w pewnym stopniu ułatwiła podążanie tą ścieżką.

Czy masz jakieś doświadczenia projektowe z ostatniego roku, od czasu ogłoszenia wyników Young Design, którymi chciałbyś się z nami podzielić?

Zebrałem pewne cenne doświadczenia. Chociaż nie były one konkretnie związane z żadnym projektem, to dały mi sporo do myślenia. Przez ostatnie pół roku mieszkałem za granicą i tak się złożyło, że w tym czasie kompletnie nie zajmowałem się projektowaniem. Efekt był taki, że już po niespełna dwóch miesiącach, zaczęło brakować tego wszystkiego, co jest związane z twórczą pracą, czyli wyzwań, poszukiwania rozwiązań, kreowania pomysłów, oraz satysfakcji z dojścia do właściwego efektu końcowego. Dało mi to także przeświadczenie, że naprawdę jest to zajęcie, które sobie cenię, lubię i chcę się nim dalej zajmować. Wcześniej nie byłem o tym całkowicie przekonany.

Jak według Ciebie najlepiej wykorzystać wygraną?

To już chyba każdy sam powinien zdecydować. Myślę, że na pewno sam fakt wygranej warto wykorzystać w celach promocyjnych. Nie mam tu na myśli inwestowania w reklamy Google’a czy na Facebooku, choć to także może nie być zły pomysł, w końcu jakoś trzeba dotrzeć do potencjalnego klienta. Udział w konkursie może w tym bardzo pomóc.

Czy masz jakieś porady dla młodych projektantów, studentów, którzy jeszcze poszukują swojej ścieżki w świecie projektowym?

Haha, sam wciąż jestem młodym projektantem, dlatego chyba wolę nie wcielać się w rolę mentora.  Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że staram się, aby to co robię, przynosiło mi satysfakcję, wtedy też efekty bywają najlepsze. Praca w zawodzie projektanta bywa niełatwa, tak samo jak początkowe znalezienie swojego miejsca na rynku. Nie zawsze też udaje się pracować nad „projektem życia”, ale uważam, że na pewno warto dążyć do tego, aby takich dobrych projektów mieć na swoim koncie jak najwięcej. Wtedy też te ewentualne słabsze momenty są lżejsze do przełknięcia. Osobiście w ramach działań projektowych bardzo mocno cenię sobie wszelkie projekty zaangażowane społecznie i odpowiadające na realne problemy dzisiejszych czasów, za którymi nie kryją się duże pieniądze. Uważam, że warto szukać takich tematów i poświęcić im choć niewielką część swojego czasu. Wspomniana wcześniej satysfakcja będzie gwarantowana. Przynajmniej tak jest w moim przypadku.

Jakie wskazówki dałbyś komuś, kto jest zainteresowany udziałem w konkursie?

Polecam przygotować porządną, ładną prezentację i już w trakcie być możliwie na luzie. W sam wieczór przed konkursem byłem na imprezie 🙂

 


Zobacz też: instagram.com/tadekciechanowski 

czytaj także: