Nr 29/2026 Sozologiczny design
6 Z prochu w proch. Projektowanie ubrań według Yuimy Nakazaty

Nr 29/2026 Sozologiczny design

Biblioteka
  1. Wstęp 29

  2. Projektowanie wobec nieludzkiej skali i złożoności

  3. Znaczenie oceny cyklu życia w rozwoju produktu dla biznesu i zespołów projektowych

  4. Produkcja odpowiedzialna społecznie i ekologicznie

  5. Gęstość cyfrowa. Sustainable web design w praktyce

  6. Między grzybnią a poliestrem. Dlaczego rewolucja w modzie nie nadchodzi

  7. Z prochu w proch. Projektowanie ubrań według Yuimy Nakazaty

  8. Jak człowiek z gołębiem. Od „wrogiego designu” po międzygatunkową wspólnotę w mieście

  9. Design krytyczny wobec teorii spiskowych. Parafunkcjonalność i ekokrytyka w projektach Anthony’ego Dunne’a i Fiony Raby


6 Z prochu w proch. Projektowanie ubrań według Yuimy Nakazaty

Yuima Nakazato, to japoński projektant ubiorów, który choć prezentuje swoje kolekcje w ramach paryskich pokazów haute couture, a więc w centrum modowego świata, pozostaje na jego pograniczach. Nie projektuje ubrań po to, by pod swoim nazwiskiem sprzedawać je masowo w sklepach, ale by szukać nowych rozwiązań. Głównie o charakterze technologicznym. Koncepty, które proponuje, nie są jedynie teoretycznymi ćwiczeniami. Wgląd w twórczy proces projektanta dawała, przynajmniej częściowo, muzealna wystawa zorganizowana w 2024 przez Cité de la dentelle et de la mode we francuskim Calais. Można było z bliska zobaczyć proponowane przez Japończyka ubrania stworzone z wymyślonych przez niego modułów, tkaniny powstałe dzięki opatentowanej technice biosmockingu czy imponujące pomysły na upcykling. Polscy odbiorcy mieli szansę w mijającym roku zapoznać się z dokumentem (podczas Festiwalu MDAG) zatytułowanym Dust to Dust (reż. Kosai Sekine), który bardzo wnikliwie śledził proces projektowania Nakazato i jego zespołu. Jednym z kluczowych jego elementów była wyprawa projektanta do Kenii, by zobaczyć na własne oczy niesławne wysypiska ubiorów. Japończyk skonfrontowawszy się z ignorowanym przez wielu faktem, zabiera część owych „ubrań śmieci”, by przetworzyć je na nowe rzeczy. Podczas tego zadania projektant nie idzie w stronę krytyki przemysłu odzieżowego, nie komentuje także tego niechlubnego zjawiska, nie ironizuje. Szuka autentycznych rozwiązań i stosuje je w wykonalnej dla jego firmy skali.

Publikacja 29.07.2026